demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Staś Pijanowski z Gniezna może wreszcie, niemal po roku, bezpiecznie wyjechać na spacer. Ma już wymarzony respirator, który waży zaledwie 4,5 kg i bez problemu mieści się na wózku. Na urządzenie, które kosztowało ponad 20 tys. zł, pieniądze zbierała młodzież z gnieźnieńskich i szamotulskich szkół. Włączyli się też pracownicy zakładów karnych z całego kraju oraz sporo osób fizycznych. Rodzice Stasia wykorzystują każdy dzień słonecznej pogody. Jeśli, ze względu na stan syna, nie mogą odjechać zbyt daleko od domu, siadają w ogrodzie. – To nasz piąty spacer. Na początku Staś był tak podekscytowany, że po przejażdżce dostał czterdziestostopniowej gorączki – mówi Hanna Pijanowska. Nowym przyjacielem jej rodziny jest Monika Drobińska, pielęgniarka, która z wielkim oddaniem prowadziła zbiórkę na respirator.
ustka ustka pensjonat wielkopolska extension london wypełnianie pitów